Loading

Jarmark Bożonarodzeniowy we Wrocławiu

Jarmark Bożonarodzeniowy we Wrocławiu

Nastał grudzień i większość powoli wpada w przedświąteczny szał.
Nam czasami też się udziela, ale w trochę innym kierunku.
Z wielu stron dochodzą do nas zachwyty nad świątecznymi jarmarkami głównie niemieckimi, które przyciągają turystów z całego świata.
Co roku chcieliśmy je odwiedzić, ale plany zawsze się zmieniały. Oczywiście jarmark bożonarodzeniowy w Krakowie i Katowicach widzieliśmy nieraz, ale również inne polskie miasta chcieliśmy zobaczyć.

Taki dzień wreszcie nastał.
Leniwa sobota się rozpoczęła i wyjątkowo nie mieliśmy planów. Słońce powoli zaczęło przedzierać się przez chmury, co dla nas zawsze jest sygnałem, że wyruszamy.
Kilkanaście minut na spakowanie i już wyruszamy na zachód. Plan na ten dzień to Wrocław.
Miasto odwiedzone przeze mnie ostatni raz chyba 20 lat temu z wycieczką szkolną. Tak dawano, ale i tak bardzo dobrze pamiętam Panoramę Racławicką, Halę Stulecie, Rynek czy ZOO.
Ponad 2 h jazdy i docieramy najpierw na Ostrów Tumski. Jest jeszcze wcześnie dlatego mamy czas aby pozwiedzać.

Ostrów Tumski to najstarsza część zabytkowa Wrocławia powstała na obszarze przepraw na Odrze. Przez wiele wieków funkcjonował, jako wyspa. Dopiero w 1824 roku stał się częścią stałego lądu dzięki zasypaniu jednej z odnóg Odry. Teren jest pełen zabytków. Jest dość chłodno. Uciekamy od razu do pięknej archikatedry Jana Chrzciciela. W środku piękne wnętrza jak ołtarz – „Zaśnięcie Najświętszej Marii Panny” z 1552 rok czy ambona i nagrobki i XVIII w.
Ale najpierw idziemy na jedną z wież. Kręcone schody do góry a tu korek. Posuwamy się powoli aż do windy, gdzie na zakładkę turyści zjeżdżają z góry aby nowi wyjechali. Sam widok z wysokości 97 m świetnie pokazuje zwłaszcza Ostrów Tumski i niedalekie stare miasto.

Jeżeli macie więcej czasu to warto wstąpić jeszcze do Muzeum Archidiecezjalnego oraz kościoła św. Krzyża i św. Marcina.
Wychodzimy z katedry i idziemy już w stronę starego miasta. Po drodze Most Tumski inaczej most zakochanych z tysiącami przypiętych kłódek, jako dowód miłości :). Może powinniśmy taką zostawić?

Wrocław

Wrocław Wrocław
Niecała godzina do zachodu słońca więc spieszymy się, żeby zobaczyć jeszcze raz miasto z góry ale z widokiem na rynek. Takim miejscem jest wieża kościoła Garnizonowego. Tysiące schodów w górę ale widok jest świetny. Całe miasto w zasięgu wzroku.
Wracamy w stronę rynku po drodze znajdując coraz więcej krasnali, które w rzeczywistości opanowały to miasto. Na pewno musimy tu wrócić wiosną i iść ich śladem.

Wrocław

Wrocław

Wrocław

Na rynku natomiast jarmark bożonarodzeniowy już działa. Zapachy i dźwięki są niesamowite.
Nie dziwie się, że wszyscy twierdzą, iż jest to najwspanialszy jarmark w Polsce.
150 budek oferuje różnorodne rękodzieło czy regionalne produkty. Znajdziemy piękne, ręcznie robione bombki, aniołki czy drewniane zabawki, do tego swojskie kiełbasy czy sery. Palce lizać.

Atrakcji jest całe mnóstwo dla dzieci. Są karuzele, kolejki i bajkowa kraina. Dzieci mogą posłuchać bajek jak Jaś i Małgosia, Śpiąca Królewna czy Królowa Śniegu i na scenie non stop słychać świąteczne piosenki. A dla dorosłych świetne grzańce w specjalnie przygotowanych do tego garnuszkach oraz masa jedzenia. W powietrzu cały czas unosi się dym grillowanych potraw, których jest tutaj niezły wybór.
Całości dopełniają piękne ozdoby świąteczne oraz światełka, które tuż po zmroku zapalają się na całym rynku.
Ale pamiętajcie turystów jest mnóstwo a ceny za atrakcje i jedzenie również są nieźle wygórowane.

jarmark
jarmark

jarmark

jarmark

jarmark

jarmark

jarmark

jarmark

Jarmark odbywa się między 23.11 – 22.12.

Byliście już? Jakie są wasze wrażenia?

Info praktyczne:

1. Wejście na wieże kościoła św. Jana Chrzciciela – 5 zł/os
2. Wejście na wieże kościoła Garnizonowego – 5 zł/os
3. Karuzela sanie Mikołaja – 10 zł/os
4. Wino grzane – 12 zł

Strona Jarmark Bożonarodzeniowy we Wrocławiu

 

Podobał Ci się wpis? Dołącz do Nas na Facebooku, gdzie znajdziesz bieżące relacje i zdjęcia. Jesteśmy bardzo ciekawi co myślisz. Będzie nam bardzo miło jeżeli klikniesz „lubię to”, zostawisz komentarz lub prześlesz post w świat.
Zapraszamy Byle-na-chwile 🙂

2 Comments

  • Magdalena

    W tym roku miałam okazji być na żadnym jarmarku bożonarodzeniowym i ubolewam bardzo. Uwielbiam takie klimaty. Żaden mróz ani śnieg wtedy nie przeszkadza. Byłam na kilku niemieckich jarmarkach w poprzednim roku i wspominam ten czas cudownie. Dzieci też zachwycone, wszędzie mnóstwo świateł, ozdób i pyszności do zjedzenia 🙂

    20 grudnia 2017 at 13:36
    • Byle-na-chwile
      Byle-na-chwile

      Zazdrościmy jarmarków niemieckich. Może w następnym roku się uda 🙂 A polecasz jakiś szczególnie?

      20 grudnia 2017 at 15:18

ZOSTAW KOMENTARZ