Loading

Mówisz Chianti, myślisz wino.

Mówisz Chianti, myślisz wino.

Chianti – smak wina w Toskanii

Obraz winnic ciągnących się po horyzont, niewysokich gór mieniących się w słońcu kolorami i przestrzeni spokoju to obraz Toskanii.

Pierwszy raz Włochy odwiedziliśmy już będzie ponad 8 lat temu. Podróżowaliśmy przez 2 tygodnie z północy na południe z namiotem. Uzależnieni od pociągów, gdyż taki bilet posiadaliśmy odwiedzaliśmy tylko duże i turystyczne miejsca. Chociaż kraj sam w sobie bardzo nam się podobał to jednak nie zapałaliśmy miłością do samych mieszkańców. W pociągu nocnym okradziono nas ze wspomnień, straciliśmy aparat z kartą i zdjęciami z ponad 3 tygodniowej podróży. Pisać pewnie można by więcej ale złe wspomnienia lepiej nie faworyzować a pozostać przy tych miłych, których wiele więcej.

Włochy

Rok 2006- prawie dokładnie minęło 10 lat od ostatniej wizyty we Włoszech. Jakże inna podróż od tej z 2016.

Po latach tanie bilety zachęciły nas do kolejnej podróży do Włoch i nie żałujemy. Mamy tydzień a dużo chcemy przeżyć. Oczywiście plan dostosowujemy też do Zosi, naszego nieokiełznanego prawie 3 latka. Tym razem wynajmujemy samochód, co daje nam poczucie niezależności i swobody w podróżowaniu.

Lot do Bolonii i wyruszamy od razu na południe. Duże miasta jak Bolonia, Florencja, Piza czy Siena wyłączamy z naszego planu, gdyż już tam byliśmy. Tym razem chcemy poznać tzw. włoską prowincję i trzeba przyznać, że czujemy się tam bosko.

Spędzamy czas w regionie Chianti oraz doliny Val d’Orcia z krótkim wypadem do doliny Val d’chiana oraz Umbrii.

Region Chianti jest dla mnie kwintesencją Toskanii. Zielone winnice poprzecinane szutrowymi drogami pokrywają liczne pagórki a pomiędzy nimi wciśnięte małe jak i te większe murowane osady, osady z nieprzeciętną historią.

Region Chianti

Region Chianti. Niekończące się pagórkowate widoki

Region Chianti

Region Chianti. Winnice, winnice, winnice.

Region Chianti

Toskania region Chianti. Malownicze usytuowane winnice.

To właśnie w Chianti produkowane jest znane na całym świecie wino o tej samej nazwie. Odwiedzający ten teren turyści bez problemu mogą uczestniczyć w tzw. „Wine tours” gdzie mogą podejrzeć pracę w winnicy, samą produkcję tego wina jak również wziąć udział w degustacji.

W naszym przypadku musieliśmy odpuścić sobie ten punkt programu, bo trochę nieładnie tak wpaść na łyka nie słuchając historii tworzenia wina- Zosia nie lubi historii.

Region Chianti

…i winnic ciąg dalszy

Oczywiście na trasie co rusz widzieliśmy różnorakie winnice a samą produkcję wina również mogliśmy podglądnąć.

Region Chianti

Produkcja wina.

Region Chianti

Enoteka gdzie możemy skosztować i kupić wino.

Region Chianti najlepiej przejechać samochodem lub jak mamy siłę rowerem choć podjazdów jest bardzo dużo.

Zataczamy pętle wokół trójkąta pomiędzy Florencją, Sieną, a Arezzo. Słynna drogą Via Chiantigiana SR222 jedziemy na północ od Sieny. Widoki są, auto co chwilę gaśnie, aparat fotograficzny nie.

Najważniejsze punkty na trasie:

Greve in Chianti i okolice

Greve in Chianti jest głównym ośrodkiem tego regionu. Małe miasteczko z fajnym placem w centrum i licznymi knajpkami jest centrum przemysłu winiarskiego.

Greve in Chianti

Rynek w Greve in Chianti

Na trasie do Greve in Chianti oraz w okolicach odwiedzamy ciekawe starożytne wioski (m.in. Castellina in Chianti) oraz z bardzo długą tradycją winnarską Castello di Verazzano czy Castello Vicchiomaggio– to twierdze górujące nad wielohektarowymi gospodarstwami winiarskimi z wieloletnimi tradycjami.

Malutka średniowieczna miejscowość Montefioralle przyciąga nas spokojem i pięknem.  Tworzy ją grupka murowanych domów wzniesionych na wzgórzu około 1km od Greve in Chianti.

Region Chianti

Widok na Montefioralle, niezwykle malowniczą miejscowość.

Region Chianti

Montefioralle- brama wejściowa.

Region Chianti

Montefioralle od środka.

Region Chianti

Montefioralle, magiczne restauracyjki.

Region Chianti

Montefioralle

Oczywiście chcemy zagłębić się bardziej w ten niesamowity teren i siecią bocznych, prowincjonalnych dróg objeżdżamy okolicę. Trasa sama w sobie jest wielką atrakcją. Polecamy trasę do małej miejscowości Lamole. Wracając na południe od Grave in Chianti trasą SR222 odbijamy na wschód. „Wspinamy się” na coraz to wyższe wzniesienia z których ukazują nam się przepiękne winnice. Natężenie ruchu samochodowego żadne. Czasami myślimy, że tylko my tu jesteśmy. Dojeżdżamy do Lamole.

Region Chianti

Na trasie.

GPS wskazuje nam bardzo okrężną trasę do Volpai, która ma być naszym kolejnym punktem. Nie chcemy się wracać na główną trasę a więc stwierdzamy, że jednak jedziemy dalej. Dobrze, że zasięg był a zapas benzyny wystarczający. Droga szutrowa z dziurami wśród gęstego lasu wraz z przebiegającymi jeleniami była niezłym przeżycie dla naszego wynajętego samochodu

Radda in Chianti i okolice

Volpaia jest wręcz urocza. Na szczycie wzgórza wznosi się mała ufortyfikowana wioska gdzie nadal wytwarzane jest wino przez jedno z gospodarstw a wielowiekowa tradycja jest przekazywana z pokolenia na pokolenie. Volpaia należy do najlepiej zachowanych wiosek średniowiecznych w tej części Włoch. Jest to świetne miejsce aby skosztować wina, zjeść dobrze i zobaczyć samą produkcję tego trunku, którego zapach unosi się po całym miasteczku.

Region Chianti

Region Chianti

Volpaia

 

Radda in Chianti to kolejne średniowieczne miasteczko z wąskimi uliczkami otoczone murami miejskimi, które zwiedzamy. Pięknie położone na wzgórzu z którego w oddali dostrzegamy Volpaia.

Region Chianti

Radda in Chianti

Radda in Chianti

Radda in Chianti

Pod wieczór wracamy już w stronę Sieny. Po drodze zatrzymujemy się jeszcze wiele razy. Winnice są wszędzie a przy świetle zachodzące słońca wyglądają niesamowicie.

Region Chianti

Gdzieś na trasie.

Zobaczcie również wpisy:

Dolina Val d’Orcia to autentyczna Toskania

Toskania i nie tylko

Toskania – praktyczne informacje na podróż z małym dzieckiem

 

Podobał Ci się wpis? Dołącz do Nas na Facebooku, gdzie znajdziesz bieżące relacje i zdjęcia. Jesteśmy bardzo ciekawi co myślisz. Będzie nam bardzo miło jeżeli klikniesz „lubię to”, zostawisz komentarz lub prześlesz post w świat.
Zapraszamy Byle-na-chwile 🙂

 

 

LEAVE A COMMENT