Szwajcaria Kaszubska – nasza pierwsza wizyta na Kaszubach

Czas pandemii i tym samym anulacje naszych lotów zagranicznych spowodowały, iż kolejny raz ruszyliśmy w Polskę. Nie ukrywał, że bardzo mi to odpowiadało bo jeszcze tyle miejsc chciałabym zobaczyć w naszym kraju.
Po nie całym miesiącu od naszej podróży na Suwalszczyznę ruszyliśmy na Kaszuby.

Oba regiony już dawno chcieliśmy zobaczyć, ale jak zwykle plany były inne. Tym razem nie planując za wiele ruszyliśmy nocą na północ Polski. Po 6 godzinach dojechaliśmy do Kartuz.

Naszą podróż podzieliłam na 3 obszary, które chcieliśmy zwiedzić. Była to Szwajcaria Kaszubska, Wdzydzki Park Krajobrazowy i Bory Tucholskie. 

Kaszuby – region, historia i ludzie

Zaczynamy od Kartuz, które przez wielu jest nazwane stolicą Kaszub. W rzeczywistości siedem innych miast rości sobie prawo do tego.

Następnie ruszamy do miejscowości Łapalice, gdzie znajduje się niezwykły zamek tzw. „Zamek Kazimierczaka” od nazwy architekta, budowniczego, który nie był w stanie go dokończyć. Obecnie miejsce stało się bardzo popularną atrakcją turystyczną. Chociaż nadal jest placem budowy.
Zajmuje powierzchnię aż 5 tyś m2, ma 5 kondygnacji, galerie, krużganki i 12 wież.Podobno w tym roku została wydana zgoda na ukończenie budynku. Ciekawe jaki będzie efekt.

Zanim pokażemy Wam piękne miejsca w Szwajcarii Kaszubskiej warto co nieco powiedzieć o samym regionie. Muszę przyznać, że nie wiele wiedzieliśmy o Ziemi Kaszubskiej.

Kaszuby malowniczo porośnięte są lasami z setkami jezior. Na miejscu znajdziemy liczne parki krajobrazowe i możliwości korzystania z tras rowerowych, pieszych, kajakowym czy żeglarskich.

Cechą chyba najbardziej charakterystyczną jest specyficzny folklor. Kaszubi mają swój własny język i stanowią grupę etniczną narodu polskiego.

Zamek Łapalice

Zamek w Łapalicach bo o nim tutaj rzecz to niezwykłe dzieło życia gdańskiego snycerza i rzeźbiarza Piotra Kazimierczaka. Mimo upływu ponad 30 lat, wciąż jest nieukończony i czy kiedykolwiek będzie, nie wiadomo.
Cała budowla ma prawie 6 tys m kw. Zamek składa się z czterech skrzydeł, są w nim 52 pomieszczenia, 12 wież oznaczonych imionami apostołów. Liczba okien nie będzie chyba zaskoczeniem – 365…jak się czyta historie tej budowli to można nie jeden film nakręcić!
Do tego obiekt oficjalnie nie jest dostępny do zwiedzania a tysiące osób rocznie go odwiedza…
Zamek w Łapalicach …surrealistyczny widok.

zamek w Łapalicach

zamek w Łapalicach

zamek w Łapalicach

Szwajcaria Kaszubska, ale tu ladnie

Nasze pierwsze spotkanie z Kaszubami zaczynamy od Szwajcarii Kaszubskiej, która znajduje się w najwyżej położonej części Pojezierza Kaszubskiego. Szwajcaria Kaszubska położona jest w całości na terenie Kaszubskiego Parku Krajobrazowego, który powstał nie tylko w celu ochrony przyrody ale również kultury i historii tego regionu.

Na miejscu spędzamy trzy dni. Nasza agroturystyka znajduje się tuż nad jeziorem Raduńskim Górnym. Ma prywatne dojście do jeziora i własny pomost. Szkoda tylko, że woda jest jeszcze za zimna, ale i tak cudownie jest budzić się z widokiem na jezioro.

 

 

Szwajcaria Kaszubska

Szwajcaria Kaszubska

Szwajcaria Kaszubska

Szwajcaria Kaszubska

 

Zwiedzenie rozpoczynamy od miejscowości turystycznej Chmielno położonej nad jeziorem Białym i otoczone czterema innymi jeziorami.

Chmielno przyciąga kajakarzy, gdyż tutaj rozpoczyna się szlak wodny nazywany „Kółkiem Raduńskim” , a szlak poprowadzony po 10 połączonych ze sobą jeziorach i ma długość ponad 40 km.

Jeżeli nie jesteście kajakarzami to i tak warto przystanąć w tym miejscu na chwilę. Nad samym jeziorem Białym zasiedliśmy na ławce przyjaźni, która wygląda jak żelazny tron. Zrobiliśmy wiele zdjęć z licznych pomostów i odwiedziliśmy słynną pracownię garncarską rodziny Neclów, która działa od 1897 roku. Dodatkowo na obiad warto wybrać się do restauracji Chëcz u Kaszëbë, która serwuje tradycyjną kuchnię kaszubską. Przygotujcie się tylko na kolejki w sezonie.

 

Szwajcaria Kaszubska Chmielno

Szwajcaria Kaszubska Chmielno

Szwajcaria Kaszubska Chmielno

Szwajcaria Kaszubska Chmielno

Szwajcaria Kaszubska ChmielnoSzwajcaria Kaszubska Chmielno

Szwajcaria Kaszubska Chmielno

Ceramika Neclów

Ceramika Kaszubska Neclów

Ceramika Kaszubska Neclów

Droga Kaszubska – najpiękniejsza trasa Pomorza

My jednak ruszamy dalej. Chmielno było dla nas pierwszym punktem na trasie tzw. Drogi Kaszubskiej, która uważana jest za najpiękniejszą trasę na Pomorzu i nie tylko.

Droga o długości około 22 km malowniczo wije się pomiędzy sześcioma jeziorami połączonymi przepływem Raduni. Widoki na trasie są fantastyczne. Jeziora ze swoimi rynnowymi kształtami wiją się pomiędzy pagórkami pokrytymi łąkami, polami i lasami.

Na trasie znajdziemy kilka punktów widokowych jak w Remboszewie, Złotej Górze, Ostrzycach i Wieżycy.

 

Droga Kaszubska

Droga Kaszubska

 

Najpiękniejsze widoki naszym zdaniem są w Ręboszewie i na szczycie Wieżycy. W Ręboszewie na górze Sobótka znajdziecie zrekonstruowany wiatrach typu Koźlak, który oprócz tego że jest udostępniony do zwiedzania to można w nim jeszcze zamieszkać 🙂
My decydujemy się na wypicie kawy i podziwianie pięknej panoramy z tego miejsca.

Jedziemy dalej zatrzymując się na dłużej w Ostrzycach, gdzie znajdziemy kilka plaż oraz świetną promenadę wzdłuż jeziora Ostrzyckiego więc z wózkiem jak najbardziej możemy teraz pojeździć.

Po drodze nie możemy się powstrzymać i kolejne kilogramy truskawek lądują w naszym samochodzie. Owoce są jak w dzieciństwie. Małe, bordowe i słodziutkie w końcu w tej części Kaszub są powszechnie uprawiane.

 

wiatrak Ręboszewo

wiatrak Ręboszewo

wiatrak Ręboszewo

wiatrak Ręboszewo

wiatrak Ręboszewo

Ostrzyce

Ostrzyce

Ostrzyce

Ostrzyce

 

Na koniec dnia ruszamy na najwyższy szczyt Niziny Środkowoeuropejskiej – Wieżycę (328,6 m n.p.m.). Na szczyt prowadzi kilka szlaków i choć góra jest pokryta lasami to panorama z punktu widokowego jest świetna. Musimy tylko wspiąć się na 35 m metalową wieżę, którą wzniesiono w 1996 roku.

Wejście na wieże jest płatne. Cena 10 zł/os, dzieci do lat 6 za darmo, powyżej 6 lat 7 zł

Wieżyca

Wieżyca

Wieżyca

Tak kończymy dzisiejszy dzień i Drogę Kaszubską.

Szymbark i wielkie łał

Kolejnego dnia pogoda pogorszyła się, ale w planie mieliśmy wizytę w Centrum Edukacji i Promocji Regionu w Szymbarku. W sumie to spodziewałam się czegoś innego po tym parku, ale bardzo pozytywnie mnie to miejsce zaskoczyło.

Na miejscu znajdziemy tyle niezwykłych eksponatów, że nie dziwimy się że to miejsce tak licznie jest odwiedzane.
Zwiedzanie w parku odbywa się z przewodnikiem i bardzo się z tego cieszyliśmy bo opowiadane historie tych obiektów są niezwykle.

Na miejscu znajdziemy wpisaną do Księgi Rekordów Guinnessa, najdłuższą deskę świata liczącą 36 m 83 cm! Cięcie deski z 51 m daglezji trwało 9 dni. Z tego samego drzewa zrobiono najdłuższy stół świata. Później rekord został nam zabrany przez Niemców, ale w 2012 roku wrócił ponownie do Szymbarku i wynosi obecnie 46 m 53 cm.

Na terenie Centrum znajdziemy niezwykły obiekt jakim jest Dom Sybiraka. To prawdziwy liczący 240 lat dom przewieziony do Polski z okolic Irkucka. Obok zrekonstruowano sowiecki łagier oraz lokomotywę i wagony, którymi Polacy transportowani byli na Sybir.

Do tego oglądamy Dom Trapera Kaszubskiego z Kanady, Dom Powstańca Polskiego z Adampola w Turcji i replikę bunkra Ptasia Wola wraz z przedstawieniem prawdziwego bombardowania.

Jestem miłośniczką historii międzywojennej więc dla mnie to miejsce było niesamowite, ale również inni turyści byli zachwyceni opowieściami.

Na tym atrakcje się nie kończą. Nasz błędnik szalał po wejściu do domu do góry nogami. Słuchaliśmy opowieści o Kaszubach i muzyki granej na największym fortepianie świata. Do tego oczywiście nie mogliśmy odmówić sobie piwa o nazwie Kaszubska Korona, które tylko w tym miejscu kupicie.

Wizyta w centrum zajęła nam dobrych parę godzin. Dla dzieci znajdziecie również dodatkowe atrakcje więc nudzić się nie będą.

Bilet wstępu 30 zł/os, dziecko do lat 6 za darmo
Więcej na stronie Centrum Edukacji i Promocji Regionu w Szymbarku

Szymbark

Szymbark

Szymbark

Szymbark

Szymbark

Szymbark

Szymbark

Szymbark

Szymbark

Sikorzyna i sielski dworek Wybickich

My jednak ruszamy dalej. Uwielbiamy dworki, pałace, zamki więc ruszamy do miejscowości Sikorzyna, gdzie w pięknym parku znajdziemy dwór należący przed dwoma wiekami do rodziny Wybickiego – autora hymnu polskiego.
Dwór ma niesamowitą historię. Przez wiele lat niszczał będąc nawet sklepem spożywczym ale na szczęście gdański konserwator zabytków zdecydował się na jego renowację. 10 lat trwały prace, ale efekty są wspaniałe. Żałuje, że nie udało nam się w nim zamieszkać bo jeżeli chcecie jest taka możliwość.
Zwiedzanie odbywa się z przewodnikiem.

Bilet wstępu do dworku 15 zł/os, 9zł/dziecko
Noclegi od 80 zł/os ze śniadaniem
Więcej informacji znajdziecie na stronie Dwór Wybickich

pałac Wybickich Sikorzyna

pałac Wybickich Sikorzyno

pałac Wybickich Sikorzyno

pałac Wybickich Sikorzyno

pałac Wybickich Sikorzyno

Kamienne kręgi w Węsiorach – jest moc

Ostatnim miejscem na naszej trasie jest miejsce szczególne bo kamienne kręgi w Węsiorach.

Na północny brzegu jeziora Długie znajdziemy miejsce mocy. Cmentarzysko Gotów i pochodzi z I-III wieku. Na miejscu zobaczymy liczne kamienne kręgi jak i liczne kurhany. Teren warto obejść w całości, a energię którą się tam czuje jest niesamowita.

Wejście jest bezpłatne oprócz parkingu, który kosztuje 7 zł

kamienne kręgi Węsiory

kamienne kręgi Węsiory

kamienne kręgi Węsiory

kamienne kręgi Węsiory

Pierwsze spotkanie z regionem Kaszub bardzo nam się spodobało i czekamy na więcej.

Tym razem ruszamy dalej na południe w kierunku Wdzyckiego Parku Krajobrazowego.

 

Gdańsk i Sopot poza sezonem – co warto zobaczyć?

Wstyd się przyznać, ale ostatnim razem odwiedziliśmy Gdańsk 25 lat temu. Wycieczka szkolna, po której pamiętam tylko niestrawność z powodu rurki z kremem 🙂

Wizyta poza sezonem oczywiście ma swoje plusy i minusy, ale w naszym przypadku wypad udał się w 100 %. Wybraliśmy na wizytę ostatni tydzień lutego nie licząc na dobrą pogodę. W końcu to jeszcze zima.
Pogoda nas miło zaskoczyła. Było cały czas słonecznie i nawet temperatura powyżej 10 stopni. Po prostu mieliśmy szczęście. Do tego mało turystów i można było rokoszować się każdym z miejsc.

Zaplanowaliśmy 5 dni, z czego dwa trzeba było przeznaczyć na podróż. Do Gdańska dojechaliśmy pociągiem w niecałe 6 h. Przyjemnie, ciepło i w prywatnym przedziale 🙂

Pierwszego dnia w poniedziałek, późnym popołudniem i wieczorem już wyruszyliśmy na podbój miasta. Wynajęte mieszkanie z Airbnb znajdowało się zaledwie 7 min pieszo od fontanny Neptuna. Na następny dzień odwiedziliśmy cztery muzea dzięki bezpłatnym wejściówką. Kolejny dzień to pobyt na plaży w Sopocie oraz dalsze poznawania Gdańska. W czwartek kilka godzin zajęło nam zwiedzanie Muzeum Wojny oraz wizyta na półwyspie Westerplatte. Ostatni dzień to niestety już tylko krótki spacer i powrót pociągiem do domu.

Nie spodziewałyśmy się, że miasto ma aż tyle do zaoferowania. Ogromna ilość zabytków i historii z nimi związana spowodowała, że chociaż spędziłyśmy w mieście kilka dni to udało nam się tylko zobaczyć tereny Głównego i Starego Miasta.

Chociaż Kraków zawsze był dla mnie na pierwszym miejscu to w pełni muszę przyznać rację osobą, które twierdzą, iż Gdańsk jest najpiękniejszym miastem w Polsce.

 

Gdańsk co warto zobaczyć
Odbudowany Gdańsk po wojnie zachwyca

Co warto zobaczyć w Gdańsku?

↓Klikając w mapkę poniżej szybko odnajdziesz najważniejsze miejsca, które widzieliśmy↓

Długi Targ i ulica Długa czyli Droga Królewska

Nasz długi spacer rozpoczęliśmy od ulicy Długie Ogrody. Po przejściu przez mosty na rzece Motławie stanęliśmy przed największą w mieście Zieloną Bramą, która przez wieki stanowiła wodną bramę i wejście do miasta, a kończy Drogę Królewską. Obecnie w budynku znajduje się siedziba oddziału Muzeum Narodowego.
Po przejściu przez jeden z czterech podcieni ukazała się najbardziej znana ulica miasta – Długi Targ. Główne miejsce miasta poza sezonem nie aż tak gwarne, ale i tak robi nas ogromne wrażenie. Po lewej Królewskie Kamieniczki, po prawej Złota Kamienica, Dwór Artusa a przed nim najsłynniejsza fontanna Neptuna na tle okazałego Ratusza Miejskiego. Podążając dalej ulicą Długą docieramy do Domu Uphangena oraz Złotej Bramy od której rozpoczyna się Droga Królewska.

Dwór Artusa jest najwspanialszym i największym tego typu budynkiem. Legenda o królu Arturze i Rycerzach Okrągłego Stołu była w XIV w. bardzo popularna wśród bractw kupieckich. W tym miejscu przez lata spotykali się członkowie bractw urządzając uczty, koncerty czy imprezy towarzyskie. Od 1742 roku funkcjonowała w budynku pierwsza giełda w Polsce. Budynek z ogromnymi oknami i pięknym portalem mieni się w słońcu aż do późnego popołudnia. W środku do zwiedzania dwa wnętrza, z czego główna sala bankietowa została odrestaurowana z niezwykłymi detalami. Najbardziej przyciągają naszą uwagę wiszące modele żaglowców, obrazy na ścianach ze scenami biblijnymi oraz ogromny, rzeźbiony kaflowy piec o wysokości 11 m.

Niedaleko budynku stoi przepiękna Złota Kamieniczka z fasadą w stylu manierystycznym. Budynek wybudował sobie w XVII w. burmistrz Hans Speiman, który podczas trudnych czasów głodu dostarczał zboże do Włoch za co został nazwany Złotym Rycerzem. Niestety wnętrza Kamienicy nie są udostępnione do zwiedzania.

Przed budynkiem Dworu Artusa symbol miasta, Fontanna Neptuna, miejsce obfotografowane przez nas ze wszystkich stron. Fontannę postawiono w tym miejscu już w 1633 roku. Pomnik przez lata był miejscem pielgrzymek marynarzy, którzy dziękowali królowi mórz za powrót do domu. Legenda głosi, że raz na sto lat, wody z fontanny mienią się złotą barwą tzw. „złotej wódki”. Nie próbowaliśmy 🙂

Stojąc przy fontannie nie możemy oderwać wzroku od licznych, pięknie odnowionych kamieniczek. Musze przyznać, że tak pięknych nie widziałam w wielu polskich miastach. Królewskie Kamieniczki spod numeru 1-4 Długi Targ gościły polskich królów wiele razy. Jan III Sobieski spędził w tym miejscu najdłużej bo 7 miesięcy.

Kilka kroków dalej i zwiedzamy kolejny zabytek. Ratusz Głównego Miasta działa od XIV w. Ogromna budowla gotycko – renesansowa z wysoką wieżą wielokrotnie była przebudowana. Obecnie mieści odział Muzeum Gdańska z udostępnionymi salami. Najwspanialsza z nich jest Wielka Sala Rady inaczej Czerwona gdzie strop pokryty jest wielkimi 25 obrazami. Natomiast sala Biała najbardziej nam się spodobała. Pięknie rzeźbiona z ogromnym białym kominkiem.

Ruszamy dalej w stronę kamienicy mieszczącej muzeum Dom Uphagena. Piękna kamienica pokazuje wnętrza XVIII w. domu mieszczańskiego. Oglądamy salon, gabinet herbaciany oraz kuchnie i pokoje służby. W odnowionych wnętrzach zachowano oryginalne meble, boazerię piece i ozdoby. Uwielbiam tak przenieść się w czasie.

Wychodząc z muzeum dochodzimy do początku Drogi Królewskiej, która rozpoczyna się przy pięknej, rzeźbionej Złotej Bramie.  Wybudowana w XVI w. przypomina niczym rzymski łuk triumfalny.

Na koniec zaglądamy do kolejnego muzeum tym razem Muzeum Bursztynu. Muzeum mieści się na piętrach Wieży Więziennej. Świetnie zobaczyć jak ten surowiec powstaje, jakie ma właściwości i co z niego można wykonać. Niektóre eksponaty są przepiękne i precyzją wykonane.

Gdańsk co warto zobaczyć
Zielona Brama
Gdańsk co warto zobaczyć
Królewskie Kamieniczki

Gdańsk co warto zobaczyć

Gdańsk co warto zobaczyć
Złota Kamieniczka
Gdańsk co warto zobaczyć
Dwór Artusa
Gdańsk co warto zobaczyć
Dwór Artusa
Gdańsk co warto zobaczyć
Dwór Artusa
Gdańsk co warto zobaczyć
Dwór Artusa
Gdańsk co warto zobaczyć
Dwór Artusa
Gdańsk co warto zobaczyć
Ratusz
Gdańsk co warto zobaczyć
Ratusz

Gdańsk co warto zobaczyć
Dom Uphagena

Gdańsk co warto zobaczyć

Gdańsk co warto zobaczyć

Gdańsk co warto zobaczyć
Muzeum Bursztynu

 

 

Ulica Mariacka

Przez wielu uznawana jako najpiękniejsza ulica Gdańska. My również musimy to przyznać. Niedługa, kameralna uliczka zamknięta z dwóch stron ogromnym kościołem Mariackim i Bramą Mariacką. Świetne miejsce na kawę czy zakupy rękodzieła z bursztynów. Ulica zamknięta jest dla ruchu kołowego więc spokojnie możemy spacerować podziwiając gdańskie kamieniczki i oczywiście przedproża, które ma każda z nich. Najstarszym domem jest Dom numer 1 z 1451 roku. Płyty na przedprożach przedstawiają Zwiastowanie Anielskie. Wracamy w to miejsce kilka razy podczas naszego pobytu i o każdej porze dnia jest bardzo urokliwe. Co tu musi się dziać w sezonie?

Kościół Mariacki na pewno trzeba zobaczyć, a z wieży o wysokości 78 metrów zobaczymy całe miasto. Najpierw trzeba się jednak wspiąć te 400 metrów do góry. Kościół jest ogromny i może pomieścić nawet 20 tysięcy ludzi. Miał aż 47 ołtarzy do obecnych czasów zachowało się niestety tylko 13. Wojna niestety zrobiła swoje. Warto zobaczyć ogromny zegar astronomiczny, który oprócz godzin pokazuje daty, pozycje Słońca i Księżyca a również fazy Księżyca.

Gdańsk co warto zobaczyć

Gdańsk co warto zobaczyć

Gdańsk co warto zobaczyć

Gdańsk co warto zobaczyć

Gdańsk co warto zobaczyć

 

Co jeszcze zobaczyć w Gdańsku?

Nasz spacer po mieście nie ma końca. Jest tu taka duża ilość zabytków, że po kolejnym dniu jesteśmy już naprawdę zmęczone. Oprócz ścisłego Głównego Miasta czyli Drogi Królewskiej idziemy na Stare Miasto. Zaczynając od Dworca Głównego wstępujemy do kolejnych kościołów św. Elżbiety, św. Józefa oraz św. Katarzyny oraz św. Brygidy. W szczególności te dwa ostatnie mają ogromne znaczenie.

Kościół św. Katarzyny mógł stanąć w tym miejscu już w X w. Przez stulecia pełnił funkcję największej i najważniejszej świątyni miasta. Od XVIII w. z wieży rozbrzmiewa dźwięk instrumentu – karylion, który składa się z 35 dzwonów. Obecnie jest to aż 50 dzwonów a waga to aż 15 ton. Kościół niestety uległ dość poważnym zniszczeniom po ostatnim pożarze w 2006r. Cały czas trwa jego renowacja.

Na tyłach kościoła znajduje się następny św. Brygidy, który powstał w miejscu słynącej z cudów Studni Maryi. Świątynia podczas strajków w 1980 roku i w stanie wojennym stała się ostoją Solidarności. We wnętrzu kościoła znajdziemy wiele patriotycznych symboli m.in. pomnik zamordowanego księdza Jerzego Popiełuszki. Ale to co przyciąga największą uwagę to ogromny bursztynowy ołtarz. Byłyśmy zachwycone jego wykonaniem i aurą jaką tworzy w samym kościele. Wychodząc ze świątyni natrafiamy na pomnik kś. Jankowskiego pilnie strzeżony przez policję. Obecnie już go tam nie zobaczycie.

Spacerujemy nadal po Starym Mieście wzdłuż Kanału Raduni. Miejsca jak Pomnik Heweliusza, Wielki i Mały Młyn oraz Poczta Polska mają niesamowitą historię i nie da się przejść obok tych miejsc obojętnie.

Na zakończenie dnia dochodzimy do rzeki Motławy i przy blasku zachodzącego słońca spacerujemy Pobrzeżem podziwiając symbol, które kojarzy nam się tylko z Gdańskiem a mianowicie Żuraw. Jest to największy dźwig zbudowany w Europie w średniowieczu. Budowla jest ogromna i służyła stawianiu masztów jak również rozładunku beczek. Obecnie mieści w środku Centralne Muzeum Morskie.

Gdańsk co warto zobaczyć
Kościół św. Katarzyny
Gdańsk co warto zobaczyć
Kościół św. Katarzyny

 

 

 

 

 

 

Gdańsk co warto zobaczyć
Kościół św. Brygidy
Gdańsk co warto zobaczyć
Kośćiół św. Brygidy

Gdańsk

Gdańsk
pomnik „Nike Pocztowców” przed Pocztą Polską
Gdańsk co warto zobaczyć
Wielki Młyn
Gdańsk co warto zobaczyć
Mały Młyn
Gdańsk co warto zobaczyć
Żuraw

Gdańsk co warto zobaczyć

Gdańsk co warto zobaczyć

 

Muzeum Wojny

Przeznaczamy jedno z przedpołudni na zwiedzanie Muzeum II Wojny Światowej. Oczywiście zwiedzanie z naszą Zosią nie udaje się w pełni ale co się dziwić jak tematyka jest bardzo trudna. Ale Muzeum polecam dla wszystkich i przygotujcie się na kilka godzin zwiedzania. Wystawa główna, jedna z największych wystaw w muzeach historycznych na świecie położona jest 14 metrów pod ziemią i podzielona jest na 18 sekcji. Dotyczy samej wojny, jej sprawców, ofiar, bohaterów i zwykłych ludzi. Dla dzieci stworzono odrębne miejsce tzw. „Podróż w czasie”. Tzw pokoje mieszkania warszawskiego są rekonstrukcją trzech okresów: kilka dni przed wybuchem wojny, w czasie okupacji niemieckiej i tuż po zakończeniu wojny.

Gdańsk co warto zobaczyć

Gdańsk co warto zobaczyć

Gdańsk co warto zobaczyć

Gdańsk co warto zobaczyć Gdańsk co warto zobaczyć Gdańsk co warto zobaczyć

Gdańsk co warto zobaczyć

Gdańsk co warto zobaczyć

Westerplatte

Pobyt w Gdańsku bez odwiedzenia tego miejsca nie były w pełni zakończony. Dojeżdżamy na miejsce autobusem miejskim i wysiadamy na ostatnim przystanku.
Westerplatte to półwysep, ale co najważniejsze miejsce pamięci i symbol wybuch II wojny światowej. Tutaj rozegrały się pierwsze walki o obrona półwyspu przez stacjonujący tam garnizon. Na miejscu zobaczyłyśmy ruiny koszar, cmentarz poległych, zachowane wartownie oraz ogromny pomnik Obrońców Wybrzeża. To jak podróż w czasie.

Gdańsk co warto zobaczyć

Gdańsk co warto zobaczyć

Gdańsk co warto zobaczyć

Gdańsk co warto zobaczyć Gdańsk co warto zobaczyć

Sopot

Będą w Gdańsku warto chociaż na jeden dzień skoczyć do Sopotu. Miasto niezwykle turystyczne, pierwszy raz odwiedzone przez nas niestety nie zrobiło na nas tak ogromnego wrażenia jak Gdańsk. Ok jest tak super plaża, jest fajne molo i można odpocząć w licznych restauracjach i kawiarenkach ale chyba bardziej lubimy miasta z duszą.

Pogodę na plażę poza sezonem miałyśmy idealną. Słońce, leciutki wiaterek i temperatura powyżej 13 stopni to jak na marzec niespotykane. Do miasta dojeżdżamy bezpośrednio z Gdańska miejską kolejką w 20 minut. Słynnym „Monciakiem” czyli deptakiem zamkniętym dla ruchu samochodowego dochodzimy prosto do molo. Sama ulica pewnie w sezonie jest pełna turystów. W marcu nie jest tak tłoczno. Zanim wejdziemy na molo w kawiarence w pijalni wód z widokiem na morze rozkoszujemy się kawą i ciastkiem. Poza sezonem najdłuższe molo w Polsce jest dostępne bezpłatnie. Od początku powstania jak w latach 20 -tych XX wieku było wizytówką miasta. Spacerowiczów i kuracjuszy jest sporo ale nie przeszkadza nam to. Szeroka i piaszczysta sopocka plaża rozciąga się na długości 4,5 km jest cicha i prawie pusta. Nie ma rozstawionych parawanów a okoliczny plac zabaw zatrzymuje nas na dłuższy czas.

Powoli zachodzi słońce a nasze nogi zrobiły już dobrych kilkanaście kilometrów, czas wracać. Jeżeli możecie spędzić w Sopocie więcej czasu zaglądnijcie na Sopocki Hipodrom, do Opery Leśnej czy Grodziska. Odpocznijcie w lasach Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego czy na Sopockich Błoniach. My zostawiamy sobie te punkty na następny raz.

 

Sopot co warto zobaczyć

Sopot co warto zobaczyć  Sopot co warto zobaczyć

Sopot co warto zobaczyć

Sopot co warto zobaczyć

Sopot co warto zobaczyć

Sopot co warto zobaczyć

Sopot co warto zobaczyć

Sopot co warto zobaczyć

Jak dojechać?

Z południa Polski dostaniemy się na miejsce samochodem w nieco ponad 5 godzin z Katowic natomiast z Krakowa w 6 godzin.
Bardzo dobrym rozwiązaniem jest skorzystanie z przejazdu pociągiem. Zarezerwowany miesiąc przed wyjazdem kosztował nas od 99 – 119 zł za przejazd w jedną stronę. Do tego oferowane są przejazdy w specjalnych przedziałach rodzinnych – 4 lub 6 osobowych, gdzie wstęp mają tylko rodziny z dziećmi. Nam udało się, że byliśmy przez całą trasę sami. Przejazd zajmuje około 6 godzin.

 

Gdzie spać?

Oferta noclegowa w Trójmieście jest ogromna. Bez problemu znajdziemy coś dla siebie. My tym razem skorzystaliśmy z oferty na Airbnb (pod tym linkiem znajdziecie zniżkę w wysokości 100 zł).
Nocleg znajdował się 5 minut od Długiego Targu i mieliśmy bardzo dobrze i komfortowo wyposażone mieszkanie dostępne tylko dla nas. Bardzo dobre oferty oczywiście znajdziecie również na bookingu (skorzystajcie z naszej zniżki 50 zł).

 

Podobał Ci się wpis? Dołącz do Nas na Facebooku, gdzie znajdziesz bieżące relacje i zdjęcia. Jesteśmy bardzo ciekawi co myślisz. Będzie nam bardzo miło jeżeli klikniesz „lubię to”, zostawisz komentarz lub prześlesz post w świat.
Zapraszamy Byle-na-chwile