Kanion Szaryński i Księżycowy – wielkie kaniony Kazachstanu

Kanion Szaryński i Księżycowy – wielkie kaniony Kazachstanu

Minęły dopiero trzy dni w Kazachstanie a my doświadczyliśmy tu tak wiele.. Park Altyn Emel zrobił na nas duże wrażenie, ale wiedzieliśmy, że przed nami miejsca równie lub bardziej interesujące. Kolejnym cudem natury na naszej drodze jest Kanion Szaryński czyli taki Grand Kanion ale w mniejszej skali.

Opuszczając Basshi z samego rana wyruszamy dalej w stronę Żarkientu drogą A-353. Trasa znów piękna. Góry i stepy. Niesamowite tylko jak te kolory się zmieniają. Ciekawe czy tylko nam tak się podoba :).





20 km przed Żarkientem skręcamy na południe i krajobraz nagle się zmienia. Już nie ma gór tylko sam step. Trasa do Szonży jest mniej urozmaicona, dzięki temu aparat może odpocząć a my nadgonić trasę. Na miejscu dobrze zaopatrzyć się w jedzenie i wodę. W Szonży, jest kilka dobrze zaopatrzonych sklepów z jedzeniem oraz kilka tanich hosteli a my na wszelki wypadek szukamy noclegu gdybyśmy zdecydowali się tam wrócić.

Kierując się drogą A-352 po 30 km dojeżdżamy do znaku, który informuje o skręcie do Kanionu Szaryńskiego. Trochę jesteśmy zaskoczeni bo byliśmy przekonani, że wjazd jest tylko od drogi A-351. Bardzo nas to cieszy bo zaoszczędzamy kilkanaście kilometrów.

Znak obwieszczający, że Kanion Szaryński juz niedaleko.

Szlaban oraz budka strażników tuż przed wjazdem do Kanionu Szaryńskiego.

Wraz ze skrętem dobra droga się kończy, obyci z drogami szutrowymi pokonujemy ją w niezłym tempie.
Wjazd do kanionu jest płatny. Kilka formalności i już jesteśmy za szlabanem.
Najpierw podjeżdżamy nad krawędź kanionu aby zorientować się gdzie należy zjechać. Trasa w dół do kanionu, co tu dużo mówić, jest straszna. Pionowa z ogromnymi dziurami. Podejmujemy próbę ale w ostatniej chwili wycofujemy się, gdy widzimy jak samochód ześlizguje się i przechyla na boki. Napęd 4 x 4  nie pomoże a świadomość że auto jest wypożyczone nie zachęca do ryzyka. Rónież wyłysiałe opony nie wróżyły sukcesu w podjeździe tą stromą ścieżką. Samochody ze zdecydowanie wyższym nadwoziem dadzą radę.
Nieudany zjazd nie zniechęca nas, bo i tak wiemy, że chcemy zostać w kanionie na noc. Samochód zostawiamy na krawędzi, pakujemy jeden plecak, Zosia do nosidła i schodzimy na dno kanionu.

Kanion Szaryński w pełnej krasie.

Dlaczego Kanion Szaryński jest jedną z najważniejszych atrakcji Kazachstanu?

Kanion Szaryński a właściwie Dolina Zamków. Ciągnie się na długości 120 km i ma aż 12 mln lat. Został wyżłobiony przez rzekę Szaryn. Szerokość waha się od 20-80 metrów a wysokość od 80 do 300 metrów. Podążając nim możemy podziwiać ciekawy formy zbudowane ze skał podatnych na działanie wody, wiatru i temperatury. Kolor skał jest pomarańczowo – czerwony i zmienia odcienie w zależności od padających promieni słońca.
Dolina Zamków ma ok. 3 km a na końcu tuż przy rzece Szaryn znajduje się utworzony tzw. Eco Park, w którym można przenocować
i zjeść.
Dla turystów do spania przeznaczone są bungalowy; tradycyjne kazachskie jurty oraz pokoje w budynku, które są zdecydowanie dobrym rozwiązaniem w przypadku zimniejszych miesięcy.

Byliśmy jedynymi turystami w Eco Parku. Ja z Zosią spędziliśmy czas nad rzeką rzucają kamyczki a Łukasz cieszył oczy robiąc zdjęcia Kanionu przy zachodzącym słońcu, co najlepiej oddaje jego piękno.
Nasza noc odbyła się w bungalowie. Mieliśmy szczęście z pogodą bo nie zmarzliśmy w nocy. Spotkane kilka dni później turystki w Saty dość mocno już odczuły w kanionie niższą temperaturę. Na następny dzień, po śniadaniu na tarasie, wyruszyliśmy w drogę powrotną na krawędź kanionu.

Wyjeżdżając za szlaban strażników mogliśmy wybrać tę samą drogę albo jechać na południe, 12 km do trasy A-351, która jest wybierana przez turystów jadących z Ałmaty. Praca na stepie idzie pełną parą i pewnie za rok będzie w tym miejscu już droga asfaltowa.

Czy warto zobaczyć Kanion Księżycowy (Żółty)?

Będąc już na trasie A-351 warto odbić w stronę Kegen aby zobaczyć jeszcze inny kanion. Kanion Księżycowy (Żółty) obserwowaliśmy z góry jak również chodziliśmy jego dnem. Dojazd nie jest taki łatwy bo niestety nie ma nigdzie znaków ale dzięki temu jest tam cicho
i spokojnie.
Turystów jak na lekarstwo w porównaniu ze sąsiednim Kanionem Szaryńskim. Uważajcie tylko na te trasy po deszczach. Błoto będzie obfite, a w pobliżu trudno znaleźć kogokolwiek.

wskazówki dojazdu NAD Kanion google maps

Wskazówki dojazdu na DNO Kanionu google maps

Tak mniej więcej dojeżdżamy z drogi „na” Kanion Księżycowy, wjazd do dna Kanionu znajduje się kilkaset metrów po lewej od punktu na mapie- wskazówki powyżej tego zdjęcia.

Ścieżka wjazdowa (po lewej) na Kanion Księżycowy, po około 5 km dojeżdżamy do kanionu.

Ścieżki ciąg dalszy, w oddali skały kanionu.

Przed spacerem na sypkich skałach kanionu, posilamy się terenowym posiłkiem.

Nieopodal wypasające owce i konie.

Kanion Księżycowy nie bez powodu jest nazywany również Żółtym. Skały i tworzone przez nie formacje są żółte i pięknie mienią się w słońcu.  Jak już pisałam wcześniej Kanion zobaczyliśmy z „dołu” i „góry”.
Jadąc z Kanionu Szaryńkiego po przejechaniu przez most na rzece Szaryn, jeżeli chcemy zobaczyć dno Kanionu Księżycowego, należy skręcić w lewo w niepozorną drogę szutrową tuż przed następnym skrzyżowaniem z drogą na południe. Natomiast aby zobaczyć Kanion z góry wystarczy pojechać dalej i za skrzyżowaniem kolejna droga szutrowa, która odbija w lewo doprowadzi nas na krawędź.

Ścieżka doprowadzająca do dna Kanionu Księżycowego.

Już niedaleko…

Wyruszamy na mały rekonesans dolinami kanionu.

 


Droga dnem kanionu kończy się przy rozległej dolinie. Jest to fajne miejsce biwakowe. My przekroczyliśmy mały strumyk i weszliśmy głębiej w Kanion. Trasa nie jest oznaczona więc po prostu szliśmy przed siebie. Po kilkunastu minutach kanion stawał się coraz węższy aż ścieżka w większości była zasypana. To był już sygnał dla nas do powrotu.
Widok z góry pokazał rozmiary kanionu i był jest on naprawdę imponujący. Zeszliśmy trochę między skały ale trzeba uważać bo są bardzo kruche. Jest możliwe zejście w dół na dno Kanionu ale tego nie wypróbowaliśmy z tej strony.

Podoba Wam się?

Informacje Praktyczne:

wstęp do Kanionu Szaryńskiego 750 KZT/os + 200 KZT za samochód
nocleg w Eco Parku – bungalow 7000 KZT/os; jurta – 40 000 KZT/za całości-pomieści 12 osób; pokój – 10 000 KZT/os
strona parku Kanionu Szaryńskiego www.charyn.kz

Więcej wpisów o Kazachstanie znajdziecie TUTAJ

Podobał Ci się wpis? Dołącz do Nas na Facebooku, gdzie znajdziesz bieżące relacje i zdjęcia. Jesteśmy bardzo ciekawi co myślisz. Będzie nam bardzo miło jeżeli klikniesz „lubię to”, zostawisz komentarz lub prześlesz post w świat.
Zapraszamy Byle-na-chwile 🙂

2 Comments

  • Magda

    Nie spodziewałam się, że Kazachstan może być aż tak piękny. Z pewnością nie jest to najłatwiejsza podróż do odbycia, ale dla takich widoków z pewnością warto.

    11 lipca 2018 at 12:35
    • Byle-na-chwile
      Byle-na-chwile

      Miejsca, które widzieliśmy w Kazachstanie były piękne. Na blogu pokażemy jeszcze inne perełki.
      To prawda, podróż nie należy do najłatwiejszych z dzieckiem. Gdybyśmy mieli złą pogodę na pewno wrażenia byłby trochę inne. Ale naprawdę było warto.

      11 lipca 2018 at 21:26

LEAVE A COMMENT